
Cztery pory roku w winnicy
Odwiedzając sprzedający wino sklep nie potrafimy ukryć swojego podziwu dla ciężkiej pracy, jaką w jego produkcję wkładają winiarze. Wiele gatunków wina smakuje bowiem po prostu wyjątkowo. Rzadko zastanawiamy się jednak nad tym, jak rzeczywiście wygląda porządek dnia w winnicy i jakie działania poprzedzają powstanie pysznego wina czerwonego lub białego. To właśnie z tego powodu wielu z nas nie potrafi ukryć zdziwienia słysząc, że w winnicy, w której powstaje wino białe lub wytrawne wino czerwone intensywna praca trwa przez cały rok.
Na czym polega francuski paradoks?
Francuzi są chyba największymi entuzjastami picia wina w Europie. Jeżeli więc nie sięgają po wino czerwone niemal ze stuprocentową pewnością można założyć, że po prostu preferują wino białe i to mu poświęcają swoją uwagę. Wysokie spożycie alkoholu sugeruje jednak, że mieszkańcy Francji powinni mieć poważne problemy ze zdrowiem. Zakładając, że mamy do czynienia z narodem schorowanym, a przez to nieszczęśliwym możemy się jednak pomylić. Okazuje się bowiem, że to właśnie we Francji, mimo wspomnianego dużego spożycia alkoholu, notuje się nadzwyczaj mało przypadków choroby wieńcowej. Zjawisko to jest szczególnie widoczne wówczas, gdy badaniami obejmie się osoby preferujące czerwone wina francuskie. Zdumieni naukowcy zdążyli więc nadać mu już nazwę francuskiego paradoksu.